Tamburyn
Moje pierwsze skojarzenie z tamburynem wiąże się od dawna nierozerwalnie z zespołami cygańskimi, w których jest on bardzo często wykorzystywany razem z całą masą innych dzwonków i dzwoneczków wszelkich rozmiarów. Tamburyn to zasadniczo taki mały bębenek z odciętą dolną częścią. W związku z tym na górze mamy założoną membranę jak w werblu, z drugiej natomiast strony jest on otwarty. Stwarza to wygodny uchwyt dla ręki muzyka. Na całym obwodzie instrumentu dodatkowo nacięte są otwory, w których umieszczone są miniaturowe talerze, zawsze po dwa, którze podzwaniają przy każdym uderzeniu w tamburyn.